• Wersja Polska
  • English Version
  • Deutsch Version
BIP mapa serwisu
szukaj
Rekultywacja kwatery P-3

ROZWÓJ ŚLIWY WIŚNIOWEJ – AŁYCZY

© SZYMON ŁUKASIEWICZ
 
ROZWÓJ ŚLIWY WIŚNIOWEJ – AŁYCZY PRUNUS CERASIFERA EHRH. W RÓŻNYCH WARUNKACH SIEDLISKOWYCH (NA ZAMKNIĘTEJ CZASZY SKŁADOWISKA ODPADÓW POZNANIA W SUCHYM LESIE I W OGRODZIE BOTANICZNYM UAM W POZNANIU).

Śliwa wiśniowa- ałycza, zgodnie z doniesieniami z literatury (1-9), jest niewielkim drzewem dorastającym do 10 metrów wysokości; czasem przyjmuje postać krzewu, gdy korona osadzona jest na więcej niż jednym pniu. Posiada gęstą, nisko osadzoną koronę i cierniste gałęzie. Liście eliptyczne lub jajowate, drobno tępopiłkowane, z wierzchu nagie, od spodu w różnym stopniu owłosione wzdłuż nerwów liściowych. Kwiaty o średnicy do 2,5 cm, osadzone pojedynczo, na nagich szypułkach. Kwitnie masowo w kolorze bieli na przełomie marca i kwietnia, równolegle lub tuż przed rozwojem liści. Owocami są drobne, kuliste, słodkie i soczyste pestkowce, dojrzewające od połowy lipca do końca sierpnia. Owoce przebarwiają się na kolor żółty, różowy lub czerwony; w nieznacznym stopniu pokryte są woskowym nalotem.
Występowanie w stanie dzikim obejmuje, prawdopodobnie, obszar od Półwyspu Bałkańskiego przez Krym i Azję Mniejszą do środkowej Azji, gdzie występuje w podszyciu lasów liściastych i w zaroślach. Prawdopodobnie gdyż zasięg, po tysiącach lat uprawy, jest trudny do jednoznacznego ustalenia. Na naszych ziemiach znana jest co najmniej od okresu średniowiecza, od około X-XI wieku (np. ze stanowiska w Poznaniu na Ostrowie Tumskim; M. Makohonienko 2013 - inf. niepublikowana). Z tego względu gatunek ten można zaliczyć do archeofitów, tj. roślin obcego pochodzenia zawleczonych przez człowieka przed rokiem 1500. Dla gatunków tych przyjmuje się, że trwale zadomowiły się w naszej florze, chociaż są przybyszami z innych rejonów geograficznych.
Ałycza wykorzystywana jest przede wszystkim jako podkładka w szkółkach oraz jako materiał roślinny do formowania wysokich, nieformowanych żywopłotów. Podobnie jak ciernista tarnina Prunus spinosa L., jest ona uważana za gatunek biocenotyczny. Stanowi bowiem ostoję dla ptaków budujących w jej koronach gniazda, miejsce ich dziennego odpoczynku oraz nocnego schronienia.
Śliwa wiśniowa - ałycza posiada dużą siłę witalną- gatunek ten cechuje szybki i bujny wzrost. Jest przy tym rośliną o niewielkich wymaganiach glebowych. Najlepiej rośnie na glebach żyznych i próchnicznych ale luźnych i przepuszczalnych. Tolerancyjna w stosunku do obecności związków wapnia w podłożu, wytwarza gęsty i głęboki, dobrze rozwinięty system korzeniowy. W czasie katastrofalnej suszy w latach 1982-1983, kiedy sumy opadów w Poznaniu wynosiły kolejno 275 i 356 mm, takson ten został zaliczony do grupy roślin średnio odpornych na tak skrajne warunki suszy atmosferycznej i glebowej6. Interesującym jest fakt, że jej czerwonolistna odmiana ‘Pissardii’, szczepiona na podkładce ałyczy, uważana jest przy tym za takson bardziej odporny na suszę. Z kolei na przełomie lat 1984 i 1985, kiedy temperatura zimą, mierzona na wysokości 2 metrów, obniżyła się do -28,70C a przy gruncie nawet do -30,2 0C, u obserwowanych osobników ałyczy w Ogrodzie Botanicznym UAM nie zaobserwowano uszkodzeń w postaci przemrożeń: zgorzeli pędów, przemrożeń pąków kwiatowych lub liściowych5.
Według skali odporności drzew i krzewów na warunki aglomeracji miejsko-przemysłowych środkowo-zachodniej Polski, ałycza został zaliczona do gatunków średnio odpornych na skażenia środowiska miejskiego7. W przestrzeni aglomeracji obecne są jednak negatywne oddziaływania nakładających się na siebie wielu czynników- stresorów miejskich. Czynniki tet występując wspólnie potęgują swe niekorzystne oddziaływania dla roślin, które nie występują na obszarach otwartych. Zabetonowanie czy zaasfaltowanie podłoża, niekorzystne, skrajne wartości albeda, nadmierne zagęszczenie a także toksyczny poziom chloru i przypadkowa zawartość pierwiastków odżywczych w wierzchniej warstwie gleby nie są powszechne na terenach pozamiejskich i niezurbanizowanych. Dlatego też zachowanie i rozwój osobników tego gatunku w miastach i np. na składowiskach może istotnie różnić się z korzyścią dla tych drugich.
Zgodnie z literaturą, jako posiadający wiele zalet, takson ten powinien być szerzej stosowany w ekstensywnych parkach i zadrzewieniach miejskich oraz w zieleni osiedlowej. Może on być stosowany także jako materiał roślinny na szybko rosnące, wysokie żywopłoty i szpalery np. zakrywające nieestetyczne fragmenty zabudowań. Efekt ozdobny tego gatunku przejawia się w czasie masowego kwitnienia w kolorze bieli w marcu – kwietniu, zielonym zabarwieniu koron podczas okresów suszy letnich oraz przebarwiających się, żółtych, różowych lub czerwonych, owocach.
W literaturze podkreśla się wysoką zdolność tego gatunku do regeneracji pędów, po różnego rodzaju deformacjach i złamaniach. W trudnych warunkach, jakie panują na składowiskach odpadów, może to być jedna z jego głównych zalet.

RYTMIKA SEZONOWA Prunus cerasifera Ehrh. W LATACH 2005-2012.
 Obserwowane były dwa osobniki w Ogrodzie Botanicznym, pierwszy czerwono owocowy o numerze 6837, rosnący na skraju działu Rozmnażalnia przy budynku dydaktycznym oraz drugi osobnik o żółtych owocach rosnący na kwaterze roślin z rodziny różowatych działu systematycznego Ogrodu Botanicznego o numerze 135. Na Składowisku obserwowano dwa osobniki rosnące w grupie około dziesięciu drzew tego gatunku, wysadzonych w drugiej połowie lat 90. XX wieku, około roku 1997. Nr 1 żółtoowocowy i nr 2 czerwono owocowy. Rosną one w zachodniej części wierzchowiny, zamkniętej czaszy „starego” składowiska, w jej końcowej części. Składowanie odpadów w tym miejscu zakończyło się dwa lata wcześniej tj. w roku 1995. Drzewa rosnące na wierzchowinie składowiska rosną w bezpośredniej odległości od krawędzi skarpy o wystawie południowej a ich korony stanowią jej wizualne przedłużenie. W takim miejscu rośliny są narażone na silne porywy wiatru, nieograniczoną insolację i otrzymywanie do 20% więcej energii słonecznej od terenów płaskich. Po zakończeniu składowania, odpady zostały przykryte gliną ciężką lub iłem, które zostały bardzo silnie zagęszczone. Podczas wysadzania drzew wiosną, w trakcie panującej suszy, pracownicy z wielkim trudem wykopywali dołki pod młode rośliny wykuwając „skalny” grunt łomem lub przy użyciu kilofa. Tak zagęszczone podłoże utrudnia swobodną infiltrację wód opadowych, ogranicza wymianę gazową i dostęp powietrza do ryzosfery w warstwie podglebia. Uświadamia to także skalę trudności, jakie muszą pokonać rośliny rozbudowujące system korzeniowy w tak utwardzonym substracie. Oddziaływanie wymienionych uwarunkowań abiotycznych potęguje właściwości kserotermiczne tego siedliska, tj. nadpoziomowej, wyniesionej do 20 metrów, bryły składowiska.

ROZWÓJ WEGETATYWNY
Otwieranie pąków liściowych obserwowano między 3 marca a 10 kwietnia na Składowisku oraz między 10 lutego a 10 kwietnia w Ogrodzie Botanicznym. Termin lutowy przypadał na rok 2008, cechujący się podwyższonymi temperaturami już w okresie przedwiośnia. Wysokie temperatury powodujące pękanie pąków liściowych (i kwiatowych) nie skutkowały jednak wytwarzaniem liści. Przyczyną mogły być zarówno nawroty ujemnych temperatur, zbyt krótki okres insolacji w miesiącach zimowych jak i mechanizmy adaptacyjne tego w pełni zaaklimatyzowanego gatunku.
Ukazywanie się pierwszych liści miało miejsce od 1 do 20 kwietnia na Składowisku oraz od 15 marca do 30 kwietnia w Ogrodzie Botanicznym. Terminy początku, końca i długości fazy listnienia nie różniły się istotnie statystycznie między sobą za wyjątkiem porównania między latami, co było spowodowane zróżnicowaniem temperatur i opadów (Załącznik 1 na stronie głównej).
Początek opadania liści następował od 1 września do 20 października na Składowisku oraz od 30 sierpnia do 5 października w Ogrodzie Botanicznym.
Koniec opadania liści miał miejsce od 25 października do 25 listopada na Składowisku oraz od 25 października do 30 listopada w ogrodzie Botanicznym.
Faza ulistnienia oznaczająca funkcjonowanie zielonych, fotosyntetycznie aktywnych liści wynosiła od 140 do 188 dni na Składowisku oraz od 134 do 196 dni w Ogrodzie Botanicznym. Liczona ona była od dnia ukazania się pierwszych liści do dnia rozpoczęcia ich opadania w okresie jesieni.
Faza wegetatywna liczona od momentu pękania pąków liściowych do dnia opadnięcia liści w kolejnych latach wynosiła od 201 do 250 dni na Składowisku oraz od 201 do 270 dni w Ogrodzie Botanicznym.
Analiza wariancji wykazała brak istotnych różnic między terminami początku, końca oraz długości trwania faz fenologicznych między stanowiskami oraz interakcji stanowisko*rok. Wyjątek w rozwoju wegetatywnym stanowią wysoce istotne różnice daty końca i długości fazy ulistnienia między latami (Tab. 1). Wysoce prawdopodobną przyczyną był układ czynników pogodowych tj. naprzemiennie w kolejnych latach pojawiające się dłuższe okresy bezdeszczowe w miesiącach letnich wraz z panującymi, wysokimi temperaturami.

ROZWÓJ GENERATYWNY
Ze względu na młody wiek roślin, wysadzonych na Składowisku w roku 1997, osobniki Prunus cerasifera, rozpoczęły masowe kwitnienie od 2006 roku. I tak, otwieranie pąków kwiatowych miało miejsce od 5 lutego (w 2008) do 27 marca na Składowisku oraz od 20 stycznia (w 2008) do 25 marca w Ogrodzie Botanicznym. Wyjątkowo wczesne rozpoczęcie tej fazy w roku 2008 było spowodowane śródzimowym ociepleniem (Załącznik 1 na stronie głównej). Od 10 stycznia utrzymywały się temperatury dodatnie osiągające nawet 6,4 0C, co w styczniu zaliczyć można do anomalii termicznych. W takiej sytuacji, pełne rozpoczęcie wegetacji hamowały, pojawiające się w połowie lutego i marca, kilkudniowe ochłodzenia do -4 0C oraz krótszy czas naświetlania w miesiącach zimowych. Zakwitanie pierwszych kwiatów miało miejsce między 30 marca a 26 kwietnia na Składowisku oraz od 24 marca do 25 kwietnia w Ogrodzie Botanicznym. Faza kwitnienia liczona od momentu rozwinięcia pierwszych kwiatów do dnia przekwitnięcia ostatnich kwiatów na drzewie trwała od 14 do 22 dni na Składowisku oraz od 10 do 22 dni w Ogrodzie Botanicznym. Analiza wariancji wykazała brak istotnych różnic między terminami początku, końca oraz długości trwania fazy kwitnienia zarówno między stanowiskami oraz interakcji stanowisko*rok (Tab. 2.). Wyjątkiem są statystyczne istotnie różnice w długości trwania fazy kwitnienia między kolejnymi latami.
Początek fazy dojrzewania owoców miał miejsce między 25 czerwca a 30 lipca na Składowisku oraz od 20 czerwca do 30 lipca w Ogrodzie Botanicznym. Koniec tej fazy miał miejsce od 15 lipca do 25 sierpnia na Składowisku oraz od 10 lipca do 20 sierpnia w Ogrodzie Botanicznym. Długość trwania tej fazy wynosiła, przeciętnie, od 20 do 40 dni. Analiza wariancji wykazała brak istotnych różnic między terminami początku i długości trwania fazy dojrzewania owoców zarówno między stanowiskami oraz interakcji stanowisko*rok (Tab. 3.). Wyjątkiem jest statystycznie istotna różnica w terminach końca tej fazy między stanowiskami, w poszczególnych latach.
Początek rozsiewania owoców miał miejsce od 10 lipca do 15 sierpnia na Składowisku oraz od 10 lipca do 15 sierpnia w Ogrodzie Botanicznym. Koniec fazy rozsiewania owoców miał miejsce 30 lipca do 10 września na Składowisku oraz od 1 sierpnia do 10 września w Ogrodzie Botanicznym. Przeciętne trwanie tej fazy wynosiło od 15 do 35 dni na Składowisku oraz od 14 do 30 dni w Ogrodzie Botanicznym. Analiza wariancji wykazała statystycznie istotne różnice między terminami początku oraz długości trwania tej fazy między stanowiskami w kolejnych latach (Tab. 3.).
 
OBSERWACJE FENOLOGICZNE Prunus cerasifera Ehrh. NA SKŁADOWISKU ODPADÓW I W OGRODZIE BOTANICZNYM UAM:
Drzewa Prunus cerasifera generalnie, w latach obserwacji, nie wykazywały objawów masowej gradacji patogenów czy chorób grzybowych. Wyjątkiem było pojawianie się gąsienic namiotnika na pierwszym osobniku w Ogrodzie Botanicznym. Na stanowisku w Suchym Lesie obserwowano wraz z upływem sezonu postawanie owalnych dziurek na liściach o średnicy kilku milimetrów wewnątrz i na obrzeżach liści. Mogły być one spowodowane dziurkowatością liści wywołanej przez grzyb Clasterosporium carpophilum Aderh., lub wygryzionych przez larwy szkodników żerujących na liściach śliw. Dotyczyło to większości liści korony lecz obejmowało jedynie około 5% powierzchni liścia. Badane na składowisku drzewa ałyczy odznaczały się przy tym intensywną zielenią i zdrowym wyglądem przez cały sezon wegetacyjny. Cecha ta wyróżniała ten gatunek spośród innych drzew i krzewów spotykanych na wierzchowinie.
Mimo podawanego w literaturze, oraz znanego z autopsji głębokiego, dobrze rozwiniętego systemu korzeniowego, podczas dotkliwych, 1,5 miesięcznych suszy i upałów letnich obserwowano na Składowisku żółknięcie i zrzucanie części, w skrajnych przypadkach do 15-20%, liści. W warunkach zależności roślin od wilgoci pochodzącej wyłącznie z opadów atmosferycznych, bardzo ważną cechą okazała się ich cykliczność. Dłuższe przerwy w dostawie wilgoci skutkowały zakłóceniami nie tylko w rozwoju wegetatywnym, ale także generatywnym. Skąpe opady w miesiącach wiosennych są typowym rysem klimatu na Niżu Polskim. Występujące, dodatkowo, w tym czasie okresy suszy wraz z omówionymi cechami abiotycznymi potęgowały deficyt wilgoci. Efektem było masowe zrzucanie zawiązków oraz wykształcanie jedynie pojedynczych owoców. Możliwą przyczyną skąpego owocowania było także przemrażanie kwiatów, np. w nocy z 8/9. 04 2012 temperatura obniżyła się do -3 0C, co powtórzyło się przy powierzchni gruntu 17.04. Każdorazowo powodowało to masowe opadanie rozwiniętych kwiatów. Podsumowując, skąpe owocowanie, poza wymienioną suszą atmosferyczną i glebową, było także skutkiem odnotowanych w latach 2005- 2012 przymrozków w okresie kwitnienia oraz wadliwego chemizmu podłoża, uformowanego z losowo pozyskanych gruntów, o przypadkowej, często niewielkiej zasobności pokarmowej (Załącznik 2 na stronie głównej).
Pojawiające się po okresach suszy okresy obfitych opadów prowadziły do wytwarzania pędów drugiej generacji nawet pod koniec okresu wegetacji. Przykładem może być rok 2006: w czerwcu opady wyniosły poniżej 50% a w lipcu zaledwie 25% średniej dla wielolecia. Występujące po tak dotkliwej suszy obfite opady w sierpniu, ponad 200% średniej, skutkowały przyrostami młodych pędów dopiero we wrześniu. Mimo tak późnego wytwarzania pędów, zdrewniały one przed nadejściem zimy nie wykazując przemrożeń wiosną 2007 roku.
Czasza Składowiska w Suchym Lesie została wybrana przez sarny, jako miejsce ich pobytu. Obfitość traw, atrakcyjność pożywienia młodych pędów drzew i krzewów oraz poczucie bezpieczeństwa obserwowanej z góry okolicy sprawiają, że trudno będzie zatrzymać penetrację tego terenu przez roślinożerców. W przypadku śliwy ałyczy szybki wzrost oraz cierniste zakończenia pędów umożliwiły osobnikom tego gatunku osiągnięcie rozmiarów kilku metrów wysokości w stosunkowo krótkim czasie. Mimo to na wierzchowinie obserwowano zgryzanie czubków bocznych pędów u wyrośniętych już drzew do wysokości saren, tj. 1- 1,5 metra.
W gruncie otaczającym omawianą grupę na Składowisku, na obrysie koron drzew, od 2008 roku widoczne są pojedyncze samosiewy, dorastające (2014) do kilkudziesięciu centymetrów wysokości. Ze względu na trudności w zagospodarowaniu czaszy „starego” składowiska uznać to można za objaw bardzo pozytywny. W połowie lat 90. XX wieku prywatna firma wysadziła na skarpach 16 tysięcy drzew i krzewów, które nie przyjęły się. W następnym roku powtórzono ten zabieg w ramach gwarancji, z podobnym skutkiem. Uzyskane w trakcie wieloletnich badań i prezentowane wyniki wskazują na istnienie gatunków, które można polecić dla przyrodniczego zagospodarowania składowisk odpadów.

Wnioski
1) Rozwój wegetatywny i generatywny obserwowanych osobników śliwy ałyczy Prunus cerasifera Ehrh. na obydwu stanowiskach tj. na zamkniętej czaszy Składowiska w Suchym Lesie oraz w Ogrodzie Botanicznym UAM był zbliżony.
2) W latach obserwacji tj. 2005 – 2012 nie zaobserwowano masowego pojawiania się chorób lub szkodników groźnych dla funkcjonowania drzew.
3) Istotne różnice statystyczne wystąpiły między latami, co należy wiązać z odmiennym przebiegiem warunków atmosferycznych, w tym głównie z okresami suszy atmosferyczno – glebowej.
4) Zgodnie z doniesieniami palinologów, Prunus cerasifera Ehrh. znany był na terenach dzisiejszej Polski już w średniowieczu. Można go zatem zaliczyć do archeofitów tj. gatunków trwale zadomowionych w środowisku.
5) Ponad piętnastoletni, prawidłowy rozwój śliwy ałyczy na wierzchowinie zamkniętej czaszy Składowiska pozwala zaliczyć ten takson do grupy gatunków zalecanych dla rekultywacji biologicznej składowisk.
 
Literatura:
1. Browicz. K., Zieliński J. 1996. Chorology of trees and scrubs in South-West Asia an adjacent regions. Instytut Dendrologii Pan w Kórniku, 136 (4): 16-53.
2. Bugała W. 2000. Drzewa i krzewy. PWRiL, Warszawa: 422.
3. Lewińska J. 2000. Klimat miasta. Zasoby, zagrożenia, kształtowanie. IGPiK. Kraków, ss. 151.
4. Łukasiewicz A. 1978. Rozwój drzew i krzewów na terenie miasta Poznania. Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa-Poznań: 79.
5. Łukasiewicz A. 1987. Wpływ surowej zimy 1984/1985 na drzewa i krzewy w Ogrodzie Botanicznym UAM w Poznaniu. Biuletyn Ogrodów Botanicznych, Muzeów i Zbiorów, Wiadomości Botaniczne: 31/4: 5-36.
6. Łukasiewicz A. 1989. Wpływ katastrofalnej suszy w latach 1982 i 1983 na drzewa i krzewy w Ogrodzie Botanicznym UAM i na terenie Poznania. Cz. I i II. Biuletyn Ogrodów Botanicznych, Muzeów i Zbiorów, Wiadomości Botaniczne: 33/2: 21-52.
7. Łukasiewicz A. 1995. Dobór drzew i krzewów dla zieleni środkowo-zachodniej Polski. Wydawnictwo Naukowe UAM, Poznań: 110.
8. Seneta w. 1973. Dendrologia. Państwowe Wydawnictwo Naukowe, Warszawa: 306-307
9. Seneta W., Dolatowski J. 2008. Dendrologia. Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa: 288-289.

umieszczono na stronie 25.04.2014


Wersja do druku